Dziedzictwo odc. 937: Cansel wykonuje mroczny plan Trucizny!

„Dziedzictwo” Odc. 937 – streszczenie

Ayse pokazuje Karze zdjęcie przedstawiające siostry – Deryę i Leylę.

– Zwróć uwagę na ten naszyjnik – mówi, wskazując na błyszczący łańcuszek na szyi Deryi. – Któregoś dnia Leyla powiedziała, że to jej. Widziałam, jak podniosła go z ziemi w pobliżu miejsca zbrodni. Twierdziła, że wypadł jej z kieszeni.

ad

Kara wpatruje się w zdjęcie z narastającym niepokojem.
– Co próbujesz powiedzieć? – pyta, wyczuwając, że Ayse zmierza do czegoś poważnego.

– Mam wrażenie, że dzisiejsza Leyla to już nie ta sama osoba, którą poznałam – mówi komisarz, cicho, ale z rosnącym napięciem. – Zmieniła się. Jej gesty, sposób mówienia, nawet spojrzenie. To nie tylko przeczucie. Co jeśli… naprawdę to nie ona? Co jeśli to Derya przejęła jej tożsamość, a ciało znalezione w lesie należy do prawdziwej prokuratorki?

Kara zamiera. Jej oczy rozszerzają się z przerażenia.
– Mówisz, że… Derya zabiła swoją siostrę i teraz udaje Leylę?

– Tak – potwierdza Ayse. – A jeśli to prawda, mamy do czynienia z osobą chorą psychicznie, która nie tylko oszukała nas wszystkich, ale też z zimną precyzją zbudowała nową tożsamość. Kiedyś była powściągliwa, konkretna, niemal lodowata. A teraz? Zachowuje się jak kobieta, która zrobi wszystko, by zdobyć Ferita. Manipuluje, uwodzi, kontroluje. Taka obsesja pasuje do opisu zaburzeń Deryi. Narcyzm. Histrioniczne zachowania. Brak empatii. I żądza posiadania tego, czego nie miała. Może w końcu zapragnęła… życia swojej siostry. I je sobie wzięła.

– To wszystko brzmi jak scenariusz z thrillera, ale… przerażająco pasuje – szepcze Kara. – I co teraz? Jeśli masz rację, to musisz to udowodnić. Potrzebujesz twardych dowodów, Ayse. Bez tego nikt ci nie uwierzy.

– Ferit na pewno nie – mówi Ayse z ciężkim westchnieniem. – Powie, że Derya dostała naszyjnik od siostry. To za mało. Potrzebuję czegoś, co nie zostawi miejsca na wątpliwości.

ad

***

Ayse delikatnie wyciąga z torebki Deryi klucz. W milczeniu robi jego odcisk w masie odlewniczej, by stworzyć idealną kopię. Po chwili ostrożnie wkłada klucz z powrotem, uważając, by nie wzbudzić podejrzeń. Ale popełnia błąd.

Derya zauważa na metalowym kluczu maleńki fragment zaschniętej masy. Jej oczy rozszerzają się, a serce zaczyna bić szybciej.

– Chce wejść do mojego domu… – myśli, niemal słysząc, jak echo tej myśli rozbrzmiewa w jej głowie.

Nagle przypomina sobie coś, co sprawia, że uginają się pod nią nogi – pamiętnik. Mały, skórzany notes ukryty w szufladzie. Zapisała tam wszystko. Każdy szczegół. Każde kłamstwo, każdą decyzję. I każdy grzech.

– Jesteś idiotką, Deryo… – szepcze do siebie, blada jak ściana. – Jeśli Ayse go znajdzie… jesteś skończona.

W jej oczach pojawia się dziki błysk. Musi działać. Natychmiast.

***

Cansel uśmiecha się ciepło, choć w oczach czai się cień niepokoju.

– Co powiesz na babskie pogaduszki przy kawie? – proponuje z pozorną beztroską.

Nana zgadza się bez chwili wahania, nieświadoma, że ta przyjacielska chwila to tylko zasłona dymna. Cansel planuje coś znacznie mroczniejszego. W jej myślach rozbrzmiewają słowa, które jeszcze niedawno usłyszała przez telefon – głos Trucizny, lodowaty i precyzyjny:

ad

– Słuchaj uważnie – powiedział. – Zaraz ci wyjaśnię, jak mi ich przekażesz. Najpierw pozbądź się wszystkich z domu. Zostać macie tylko ty, Nana i Yusuf. Zacznij od kawy. Dosyp do filiżanki jedną czwartą środka nasennego. Nie za dużo – ma być na tyle przytomna, by otworzyć drzwi, ale zbyt osłabiona, żeby się opierać.

Cansel spokojnie kruszy tabletkę i odmierza odpowiednią ilość. Dyskretnie wsypuje proszek do jednej z filiżanek i miesza. Z uśmiechem podaje kawę Nanie, która dziękuje i sięga po napój, nieświadoma podstępu.

W głowie Cansel nadal brzmią instrukcje Trucizny:

– Człowiek, który ich przejmie, wejdzie do dzielnicy przebrany za pracownika gazowni. Następny krok: odkręć kuchenkę. Niech zapach gazu powoli wypełni dom. Potem zadzwoń na serwis – zgłoś wyciek. Wymyśl coś, by wyjść z domu. Cała reszta będzie po naszej stronie.

Cansel wypełnia plan z zimną dokładnością. Odkręca zawór. Wzywa pomoc. Wychodzi z domu, starając się nie oglądać za siebie. Każdy krok oddalający ją od miejsca zbrodni jest cięższy od poprzedniego.

Ale wtedy – niespodziewanie – Poyraz wraca wcześniej.

Zakręca gaz i zabiera Nanę i Yusufa na zewnątrz.

Related Posts

Jongen (8) overlijdt na aanval met honkbalknuppel door stiefvader

Een aangrijpend incident in de Amerikaanse staat Illinois heeft het leven gekost aan een 8-jarige jongen. Het kind zou hebben geprobeerd zijn moeder te beschermen tijdens een…

Scooterrijder gewond na botsing met pakket bus

ZWOLLE – Een jongeman is zaterdagmiddag gewond geraakt bij een verkeersongeval op de Gombertstraat in Zwolle. Daarbij kwam hij op zijn scooter in aanrijding met een bezorgbusje. Omstanders…

Stel je voor! Zorgt Evenepoel opnieuw voor verrassing van jewelste?

Remco Evenepoel heeft dit seizoen al bewezen dat hij verrassingen perfect geheim kan houden. Vlak voor de Ronde van Vlaanderen bleek plots dat hij toch zou deelnemen,…

Bradley Wiggins maakt duidelijk wat hij echt vindt van Wout Van Aert

Wout van Aert behoort al jaren tot de populairste renners van het peloton. Niet alleen in België geniet de Visma | Lease a Bike-kopman een enorme status,…

Burgemeester veroordeelt vernielingen gemeentehuis Wijk bij Duurstede

In Wijk bij Duurstede zijn gisteravond bij het gemeentehuis vernielingen aangericht. De ruiten van de draaideur zijn kapot en er zijn brandplekken te zien. Volgens RTV Utrecht(opent…

Pools meisje (5) valt van elfde verdieping en overleeft mogelijk dankzij heg

Een 5-jarig meisje is in Polen van de elfde verdieping van een flatgebouw gevallen. Wonder boven wonder overleefde ze de val. Haar 21-jarige moeder is aangehouden nadat…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You cannot copy content of this page